
To nie wpis o technologii zakładek w ebookach, ale dwie krótkie notki
Zacznę może od tej krótszej, zupełnie przypadkowej
Zacznę od demota demoty.pl/milosc-41061

Zacznę od demota demoty.pl/milosc-41061

Zwolenników jak i przeciwników takich książek jest wielu. Jedni wręcz wróżyli koniec książek papierowych to jednak jakoś nie następuje. Przede wszystkich do czytania tego typu książek wypada mieć dedykowany czytnik, szczerze odradzam czytanie na komputerze, komórkach, laptopach. Szczególnie jeśli mamy zamiar robić to stale i przez długi czas - po prostu szkoda oczu. Dobre czytniki książek nie muszą mieć przeglądarki, ekranu dotykowego, WiFi, ważne by opierały się na e-papierze, czyli technologii wytwarzania ekranów które co prawda nie powalają osiągami za to nie męczą oczu. Obraz na nich zastyga i przypomina prawdziwy papier, nie tylko ze względu na kolor ale to jak odbierają go oczy. Nie są one jednak tanie, czytniki oparte o zwykłe wyświetlacze są co najmniej o połowę tańsze, tutaj jednak warto wydać więcej dla własnego zdrowia. Jednak jest to wydatek.