Tym razem coś bardziej dla miejscowych, mam tu na myśli mieszkańców Krakowa.
Duże miasta mają tą przewagę nad małymi, że łatwiej w nich o książki, szczególnie te tanie.
Zapewne spora część osób lubiących czytać a mieszkających w Krakowie zna księgarnie na ul. Grodzkiej, ja jak i moi znajomi mówimy o niej po prostu "tania Książka". To jedno z tych miejsc gdzie zakupiłem sporą część ze swoich książek. Lubię tam wstąpić raz w miesiącu, kto wie może pojawi się coś nowego. Jednak Kraków ma też inne miejsca gdzie można zaopatrzyć się w dobra a niedrogie książki. Kolejnym z nich jest sieć małych punktów - De Facto. Prowadzą one teoretycznie niekończącą się wyprzedaż, z wielkim hasłem do 70%. Znam trzy, wszystkie ulokowane na mocno obleganych drogach prowadzących na rynek. Na paragonie nawet widnieje DeFacto-Outlet. Cóż wielu tanich książek które mnie interesują nie posiadają(mniej niż w Taniej Książce), jednak ceny czasem sprawiają, że przecieram oczy. Wczoraj zakupiłem trzy książki, każda za tyle samo, w sumie 11,1 zł(około 90% taniej niż cena z okładki).